Od jakiegoś już czasu jesteśmy w posiadaniu sprzętu do gotowania/pieczenia na ognisku, tzw. „kociołkowania”. Zestaw składa się z trójnogu, żeliwnego kociołka, grila do podczepienia nad ogniskiem. Zestaw grilowy testowaliśmy już podczas październikowych ognisk, jednak kociołek dopiero, w ostatnią niedzielę. Jako pierwsze danie na próbę Diana przygotowała zapiekankę ziemniaczaną z boczkiem, cebulą i pastą paprykową. Pieczenie trwało około 1,5 godziny i…
Czym jest GEOCACHING wiedzieliśmy już od dłuższego czasu ale jakoś nie mogliśmy się za to dotychczas zabrać, bo zawsze zajmowały nas jakieś inne aktywności. Nadszedł jednak czas aby spędzanie wolnego czasu sobie znowu urozmaicić, postanowiliśmy więc tym nowym dla nas hobby w końcu się zająć. Na początek chcieliśmy odnaleźć wszystkie skrytki najbliżej naszego miejsca zamieszkania, czyli w Chojnie, robiąc sobie…
Tydzień przed 1 listopada 2015 r. wybraliśmy się na krótki rejs po jeziorze Dąbie chcąc zobaczyć wybudowane w tym roku tzw. „zakątki”-miejsca du cumowania z zadaszeniem, toaletą, miejscami do siedzenia.Zbudowane zostały narazie 4 w zachodniej części jeziora pomiędzy wyspami. Dopłynąć można do nich głównie rzeką Święta. Zobaczyliśmy trzy z nich, ostatni znajdujący się bardziej na południu zostawiliśmy sobie na przyszły…
Na początku października 2015 dość niespodziewanie zdecydowaliśmy się na 5 dniowy rejs-kierunek Zalew Szczeciński, Marina Nowe Warpno. Początkowo planowaliśmy przełożyć to na przyszły sezon, jednak zapowiadana słoneczna pogoda zachęciła nas do odbycia rejsu jeszcze na jesień. Zrobiliśmy ponad 75 mil morskich. Warunki na Zalewie momentami były trudne, ale rejs odbył się bez większych komplikacji. Poniżej zrzuty trasy oraz film.
Poniżej zamieszczam pełną wersję filmu do Lubczyny i na nową marine w Szczecinie niedaleko Wałów Chrobrego.
