AkcjaPropagacja.pl – czyli nadszedł czas na zmiany

AkcjaPropagacja.pl – tak, nadszedł czas na zmianę domeny choć to dopiero jeden z etapów bo w planie jest także zmiana szablonu, przebudowa strony, część rzeczy zniknie, coś zostanie dodane… Chciałbym także wiele starszych filmów zwłaszcza z początku tworzenia strony gdy wrzucałem materiały „na surowo, jak leci” poddać ponownej obróbce, montażowi, nadać im nowej jakości. Jak widać plany ambitne ale i bardzo czasochłonne… Cóż zobaczymy jak to pójdzie, ale powoli etapami, w końcu czasy teraz takie że na większe podróżowanie raczej się nie zapowiada i ogólnie nie wiadomo co przyszłość przyniesie. Tak czy inaczej działam, kiedyś w końcu skończę 🙂

W każdym razie przez dłuższy czas stronę traktować należy jako „w przebudowie”, bo mimo że do czasu zakończenia prac nad nową wersją obecna strona pod nową domeną będzie cały czas funkcjonować, to jednak i tutaj pojawić mogą się pewne problemy, w związku z czym w razie czego proszę o wyrozumiałość.

AkcjaPropagacja ? Tak, bo zamierzamy działać, regularnie PROPAGOWAĆ różne formy rekreacji na łonie natury nie skupiając się na dalekich zakątkach świata a bardziej na pięknych polskich terenach których u nas nie brakuje. Nasz okolica to także ciekawe miejsca u naszych sąsiadów zza Odry które to również postaramy się Wam przybliżać. Jednocześnie rezygnuję stopniowo z tematyki krótkofalarskiej na tej stronie choć oczywiście z samego krótkofalarstwa jako hobby nie 🙂 Tematy radiowe pewnie gdzieś dalej podczas wyjazdów będą się przewijać, jednak tematykę strony chciałbym głównie skupić na turystyce. Ale wszystko po kolei…

Zaproszono nas do radia – audycja „Wakacje podszyte wiatrem”

Polskie Radio Dzieciom to stacja radiowa dla dzieci i rodziców oferująca wiele ciekawych audycji dla całej rodziny. Tak się złożyło że i my mieliśmy przyjemność wziąść udział w jednej z takich audycji, tj. Rodzinny WF w Polskim Radiu Dzieciom pod tytułem „Wakacje podszyte wiatrem”, której emisja odbyła się w sierpniu. Opowiadaliśmy trochę ogólnie o żeglarstwie, o naszych małych rejsach, podróżach oraz planach na przyszłość. Audychę prowadził Pan Zbyszek Kozłowski, a goście to naturalnie my czyli Michał i Diana Stołowscy. Miałem trochę tremę ale generalnie była to bardzo fajna przygoda.Dziękujemy za zaproszenie !

Poniżej zamieszczam link do odsłuchania audycji online wprost ze strony Polskiego Radia:

https://www.polskieradio.pl/18/4472/Artykul/2558012,Wakacje-podszyte-wiatrem

Kołobrzeg – jesienny wypad 2020

Jeszcze w tym roku nie było nas nad morzem ale jakoś udało się w tych całych „zwariowanych” okolicznościach wyskoczyć na krótki weekend – tym razem do naszego ulubionego Kołobrzegu.

Poniżej Kołobrzeg w październiku, podobało się nam zwłaszcza w niedzielę gdy podczas dość silnego wiatru mieliśmy okazję pooglądać zabawy na kitesurfingu:

Jezioro Nidzkie zdobyte !

Ogłaszam wszem i wobec: Jezioro Nidzkie zdobyte i to aż po same Jaśkowo 🙂 Piszę to z uśmiechem ponieważ gdzieś to Jaśkowo ostatnimi miesiącami chyba lekko mnie prześladowało. Naczytałem się historii o stosunkowo płytkim ostatnim odcinku  z wydobywającym się ponoć z dna śmierdzącym siarkowodorem i metanem, co zaczęło budzić moje obawy że może jednak nie do końca je przepłyniemy. A ja jak to ja, wszędzie muszę wpłynąć, choćbym później musiał pagajować w cieśninie pod silny wiatr 🙂 Na szczęście się udało, choć opisane zjawiska przed Jaśkowem rzeczywiście występują. Ale zacznijmy po kolei…

Pełna relacja w linku poniżej:

Jezioro Nidzkie, Mazury-sierpień 2020

https://youtu.be/qS5Y9FQPmyQ

Zatoka Zamordejska, Jezioro Nidzkie – słowem ruszamy na południe Mazur

Tak wiem, to już trzeci ra z rzędu 🙂 Trzeci raz z rzędu ruszamy na Mazury, poprzednio: rok temu pn. część, teraz w lipcu Mazury Zachodnie i Jezioro Jeziorak z kanałami, a już pojutrze wyjeżdżamy na południe Mazur, kierunek Ruciane-Nida skąd rozpoczynamy naszą małą ekspedycję po Jeziorze Nidzkim.

Tym razem podłączamy się niejako pod zorganizowaną ekipę, płynąć będziemy w małej flotylli jachtów. Naszym jachtem na najbliższy tydzień będzie Tango 780 F.

Teraz nieco więcej o samym Jeziorze Nidzkim. Sporą część jeziora stanowi rezerwat przyrody na którym obowiązuje strefa ciszy, co za tym idzie pływamy tylko na żaglach lub…pagaje idą w rych gdy nie ma wiatru 🙂 W stosunku do głównych mazurskich szlaków mamy nadzieję tutaj znaleźć ciszę, spokój. Całe jezioro ma przynajmniej 25 km długości, patrząc na mapę ciągnie się i ciągnie. A dookoła piękna Puszcza Piska… Po powrocie postaram się przygotować tradycyjnie dłuższą lub krótszą relację. Może nie od razu bo ostatnio z czasem gorzej, ale będzie 🙂 Co do śledzenia trasy rejsu na żywo, tym razem lokalizatora uruchomionego nie będzie.Powód: świezo kupiony Garmin Gpsmap 66i z funkcją Inreach ledwo 2 tygodnie po zakupie jeszcze na Jezioraku po prostu wysiadł. Niestety to był dopiero początek „zabawy”, bo to jak zachował się serwis Garmin w Warszawie z reklamacją jest po prostu kpiną którą opiszę może przy innej okazji. Szkoda nerwów 🙂

Skupmy się jednak na przyjemniejszych rzeczach, poniżej widok na Nidzkie i w sobotę zaczynamy. (źródło mapy: zrzut z mojego 276 CX, mapa wydawnictwa Compass, po kliknięciu na obrazek powiększenie):