Śladami murów obronnych i „Pana Samochodzika” – zapraszam do Morynia

             Cześć, witam was w mojej nowej serii „Śladami murów obronnych w powiecie gryfińskim”. Wpis ten jest uzupełnieniem filmu który powstał niedawno i umieszczony na youtube. Seria składać będzie się z kilku wpisów na blogu, filmów przedstawiających w każdym z nich wybrane przeze mnie miejscowości. Co jest charakterystyczne dla wybranych przeze mnie miejsc? Wszystkie miasteczka otoczone są murami obronnymi, niektóre jak np. w Moryniu i Trzcińsku w bardzo dobrym stanie – po rewitalizacji. Jest to coś unikatowego co nie koniecznie zobaczycie w Krakowie, Warszawie czy Wrocławiu, ale właśnie u nas w powiecie gryfińskim, województwo zachodniopomorskie. Chciałbym tylko wyjaśnić, że przedstawiane miejsca to mój subiektywny wybór, na pewno niewyczerpujący tematu, zostawiający coś na przyszłość   Chciałbym zachęcić Was samych do przybycia na te tereny i lepszego ich poznania, spędzając przy tym fajnie weekend a może i nawet urlop?

         W pierwszym odcinku serii przedstawię Wam niesamowicie klimatyczne miasteczko, otoczone świetnie zachowanymi murami obronnymi, jakim z pewnością jest Moryń. Będzie trochę historii, ciekawostek jak i informacje o dostępnej bazie noclegowej. Bez trudu tutaj traficie, wystarczy zjechać tylko kilka kilometrów z głównej drogi Chojna – Kostrzyn nad Odrą. A wierzcie mi, że warto, bo jest co oglądać… Przyjeżdżając tutaj możecie spędzić świetny dzień, weekend, a nawet urlop z całą rodziną, bo dla każdego niezależnie od wieku znajdzie się coś atrakcyjnego. Miejsce na parking samochodu powinniście znaleźć w okolicach pięknego rynku lub przy jednej z sąsiednich uliczek. Miejsca na parkowanie można też szukać w okolicach jeziora kierując się na plażę, ale tutaj uwaga, bo miesiące lipiec-sierpień rządzą się swoimi prawami i z miejscem na auto blisko jeziora może być w tym okresie trudno. Tyle z kwestii informacyjno – nawigacyjnych, a teraz skupmy się na atrakcjach i ciekawostkach tej miejscowości.

Jak to się wszystko zaczęło, trochę z historii Morynia

      Moryń to niewielkie miasteczko położone w zachodniej części woj. Zachodniopomorskiego, liczące około 1600 mieszkańców. Położone nad jeziorem Morzycko, jednym z najgłębszych w Polsce. Kiedyś na terenie dzisiejszego Morynia znajdował się prawdopodobnie słowiański gród, w X wieku tereny te wchodziły w skład Państwa pierwszych Piastów, później przeszły we władanie Księstwa Pomorskiego, aż w drugiej połowie XIII wieku utracone zostały na rzecz Marchii Brandenburskiej w wyniku czego powstała na tych terenach tzw. Nowa Marchia. W XV wieku Moryń był nawet ” chwilowo” w rękach krzyżaków (lata 1402-54). Po zakończeniu II wojny światowej tereny te po długim czasie wróciły do Polski.

Widok na dawną panoramę Morynia

Pierwsze wzmianki o Moryniu pojawiły się w drugiej połowie XIII wieku gdy książe Barnim I potwierdził wcześniejsze nadanie mnichom z Klasztoru w Ueckermuende patronatu nad kościołem w Moryniu . Dokładna data uzyskania praw miejskich nie jest niestety znana, choć spotkać można informacje o dacie 1306 r. Jednak jak podaje prof.Edward Rymar w swojej książce „Z dawnych dziejów przyodrzańskiej Nowej Marchii” w 1306 r. Moryń pojawia się w źródłach już jako w pełni ukształtowane miasto, skłaniając się ku temu iż prawa miejskie uzyskał gdzieś po 1270 r. ale napewno wcześniej niż 1306 r.  Stopniowo następował rozwój miasta dzięki czemu m.in. powstały mury miejskie, zachowane jak na upływ setek lat w naprawdę dobrym stanie. W ostatnich latach poddawane były także gruntownej renowacji.

Mury miejskie

Na chwilę obecną w Moryniu mury obronne istnieją praktycznie w całości. Ich długość to około 1300 metrów, pierwotnie miały ponad 1400 metrów. Mury otaczają miasto. Nie ocalały niestety bramy miejskie (do miasta prowadziły dwie: Młyńska oraz Mieszkowicka), natomiast zachowało się kilka baszt. Jako materiał budowlany użyto kamienie granitowe. Idąc w kierunku jeziora prowadzi piękna furta Jeziorna, która prowadziła do zamku Stolzenburg na dzisiejszym półwyspie zamkowym (kiedyś była to wyspa), o którym napisze jeszcze później nieco więcej. Wysokość murów wynosi od 4,5 do 6,5 metra. Pomimo, że na przestrzeni wieków były częściowo niszczone, demontowane były przedbramia, likwidowano wały to i tak w dobrym stanie dotrwały do naszych czasów. I jest to jedna z najciekawszych atrakcji turystycznych związana z historią na Pomorzu Zachodnim.

Furta jeziorna w Moryniu
Stoję przed murami w Moryniu
Jezioro Morzycko i najlepsza plaża w regionie

Gdy już miniemy furtę Jeziorną, jeszcze kilka kroków i docieramy na piaszczystą plażę miejską nad jeziorem w Moryniu. Jezioro Morzycko jest to jedno z najgłębszych jezior w Polsce, mieszczące się pod tym względem w pierwszej dziesiątce.  Głębokość może sięgać momentami 60 metrów. Co ważne woda jest ładna, przejrzysta, wręcz idealne miejsce na odpoczynek, kąpiele, sporty wodne. Pamiętajcie tylko, że jest tutaj zakaz pływania na silnikach spalinowych. O jakości wody niech świadczy chociażby występowanie sielawy. Ten gatunek ryb lubi czystą wodę. Na plaży jest duży pomost z ławkami, można coś zjeść w pobliskiej restauracji Viktoria. Plaża w sezonie letnim jest strzeżona. Jest infrastruktura sanitarna, toaleta, obok możliwość wypożyczenia sprzętu wodnego. Można także trochę poćwiczyć (na urządzeniach treningowych).

Historyczne zdjęcie jeziora w Moryniu
Atrakcja dla dużych i małych – zwierzęta z okresu plejstocenu

Tuż obok plaży idąc wzdłuż jeziora znajduje się Geopark, aleja gwiazd plejstocenu. Tutaj ponownie możemy cofnąć się w czasie, tym razem aż około 15 tyś. lat wstecz natrafiając na różne prehistoryczne zwierzęta chodzące po tych terenach dawno temu…. Spotkamy tutaj takie zwierzęta jak mamut, tygrys szablozębny, czy prażubr albo nosorożec włochaty. A niedaleko rynku znajduje się Regionalne Biuro Geoparku, gdzie możemy dowiedzieć się jeszcze więcej o epoce lodowcowej na tych terenach.

Spacer w Moryniu
Architektura miasta i Wielki Rak

Wracając spacerem z plaży odpocznijcie trochę na rynku przed pięknym XIX wiecznym ratuszem.  Nie ma wielu lepszych miejsc niż Moryń, jeżeli chcecie poczuć atmosferę dawnych czasów w zachowanym w dużej mierze średniowiecznym planie miasta. Układ urbanistyczny w tym miasteczku praktycznie pozostał niezmieniony po dziś dzień. Wiele budynków mieszkalnych zachowało cechy charakterystyczne dla zabudowań przełomu XVIII/XIX wieku. Na rynku znajduje się także fontanna Wielkiego Raka.  A co z legendą o Wielkim Raku? Jeszcze w czasach gdy Moryń był grodem żył sobie pewien niezwykle odważny, młody człowiek zwany Rakiem któremu podczas oblężenia przez Brandenburczyków udało się bohatersko wymknąć za oddziały wroga. Przepłynął przez jezioro i wezwał pomoc dla mieszkańców grodu, dzielnie stawiających opór. Dzięki temu mieszkańcy uniknęli śmierci głodowej i zostali uratowani. Niestety sam Rak został zabity przez najeźdźców. Legenda jednak mówi, że po tych wydarzeniach w letnie noce z wód jeziora wychodzi Wielki Rak, który pojawia się w Moryniu…. I ponoć robi to nadal.

Historyczne zdjęcie rynku w Moryniu
Na rynku w Moryniu
Kościół Romański – perła Pomorza Zachodniego

Na osobną uwagę w Moryniu zasługuje niezwykły kościół romański, będący jednym z najcenniejszych zabytków na całym Pomorzu Zachodnim. Jego budowa została rozpoczęta w XIII wieku, co czyni go także jednym z najstarszych zabytków sakralnych w tym województwie. Zbudowany z kamieni granitowych. W środku w kościele znajduje się ołtarz z kamienia, który szacuje się, że może być jeszcze starszy niż sam kościół, nawet o jakieś 100 lat (XII wiek). Warto także zwrócić uwagę na barokową ambonę z 1711 roku, którą rzeźbił moryński artysta Hattenkrel. A co to za tajemnicza szachownica na ścianie? Co ten symbol oznacza, stanowi zagadkę… A może trzeba zajrzeć do „Księgi strachów Z. Nienackiego, której akcje odbywa się także na tym terenie i w niej poszukać odpowiedzi? „Pan Samochodzik” spenetrował tą okolicę dość dokładnie:) Zagadki związane z Templariuszami są w tej powieści nieprzypadkowe, gdyż w pewnym okresie Moryń graniczył z rozległymi ziemiami zakonu Templariuszy mających w swoim czasie komandorię w Rurce, tuż obok Chojny. Swoją drogą ponoć w dużej mierze to dzięki Templariuszom rozwinęło się w takim stopniu na tych ziemiach budowanie z kamienia, dzięki czemu podziwiać możemy tak piękne kościoły jak np. ten w Moryniu, ale także pobliskim Starym Objezierzu czy Dolsku. A teraz taka wskazówka związana z poruszaniem się po mieście: praktycznie z każdego miejsca w Moryniu i okolicy zauważymy drewnianą wieże unoszącą się nad kościołem. Stanowi dobry punkt nawigacyjny. Widząc ją z daleka nie sposób się tutaj zgubić 🙂

Widok na wieżę kościoła w Moryniu
Usiądź na „diabelskim fotelu”

Spacerując wzdłuż jeziora piękną zacienioną aleją pośród drzew, idąc w kierunku wsi Gądno, po drodze prawie na zakolu jeziora w jego południowej części natrafimy na ciekawy kamień wyglądający jak fotel. Ponoć okolice jeziora upodobał sobie diabeł, a czasami natrafić możemy tutaj na jego ślady:)  Będąc w tych okolicach sam zasiadam sobie czasem na tym „diabelskim fotelu”. Jak głosi legenda, każdy rybak który tutaj usiadł i złowił rybę, miał już na zawsze zagwarantowane udane połowy:)

Tajemniczy zamek Stolzenburg, zabytkowy budynek Domu Pomocy Społecznej, ruiny wiatraka

Przy okazji omawiania kościoła w Moryniu wspominałem o „Księdze strachów” Zbigniewa Nienackiego. Warto wiedzieć, że niektóre wydarzenia przytoczone w książce działy się także na półwyspie zamkowym nad jeziorem w Moryniu. Kiedyś półwysep ten był wyspą, która dzięki grobli miała połączenie z lądem. Miejsce to co prawda znajduje się obecnie na prywatnym terenie ośrodka wypoczynkowego ‘Szafir”, ale może kontaktując się z właścicielami uda wam się to miejsce zobaczyć? To tutaj znajdował się wspominany już przeze mnie zamek margrabiów brandenburskich, Stolzenburg, choć obecnie zostały po nim tylko ruiny. Zamek powstał prawdopodobnie w drugiej połowie XIV wieku, otoczony był murami obronnymi z kamieni narzutowych. Nadany w 1368 r. przez Margrabiego Ottona siedmiu rycerzom. Pełnił funkcję obozu warownego dla rycerzy Marchii, okoliczności i data jego zburzenia nie są do końca jasne, choć jak podaje profesor Edward Rymar w ksiażce „Z dawnych dziejów przyodrzańskiej Nowej Marchii” zniszczony mógł zostać przez pożar, może w trakcie walk przez rycerstwo pomorskie? Choć znalazłem także inne wersje. Tak czy inaczej zamek nigdy nie został już ponownie odbudowany.

Inne warte uwagi zabytki w Moryniu to budynek Domu Pomocy Społecznej z 1874 r.  czy ruiny wiatraka. Uf, sami widzicie, że jak na tak nieduże miasteczko jest tutaj co robić….

Po obejrzeniu tych wszystkich atrakcji i zwiedzeniu samego Morynia czemu nie zrobić sobie wycieczki dookoła jeziora? Biegnie tutaj oznaczona trasa, nadająca się do przebycia pieszo jak i rowerem, biegnąca w większości wzdłuż jeziora, także przez las oraz wsie takie jak Gądno czy Przyjezierze.  Te tereny kryją w sobie jeszcze wiele innych ciekawych miejsc, ale tym podzielę się już z Wami kiedyś w przyszłości, w osobnych wpisach…

Pomnik fundatora DPS w Moryniu
BAZA NOCLEGOWA

Na koniec jeszcze taki mały zbiór bazy noclegowej w Moryniu, dla tych którzy chcieliby przybyć tutaj na dłużej niż jeden dzień. Zestawienie to nie ma charakteru zamkniętego i będę je w miarę pozyskiwania informacji o innych miejscach na noclegi uzupełniać.

Noclegi o wyższym standardzie:

– „Pensjonat pod Lipami”, ul. Żeglarska 5, to miejsce umieszczam jako pierwsze, bardzo atrakcyjne pod względem położenia przy samym jeziorze, strona www: http://pensjonatpodlipami.eu

– „Osada Ladimorg”, ul. Piaskowa 4A, na chwilę obecną 2 domki w stylu skandynawskim, do jeziora na plażę trzeba się przejść spacerem niecały kilometr, ale miejsce fajnie położone niedaleko starego holenderskiego wiatraka oraz młyna. Strona www: https://slowhop.com/pl/miejsca/osada-ladimorg.html

-hotel Willa Moryń, ul. Szkolna 17, położony niedaleko rynku i zarazem jeziora, strona: http://willamoryn.pl/pokoje/

-Centrum Konferencyjno – Wypoczynkowe „Szafir”, ul. Jeziorna 8, również ciekawe miejsce znajdujące się na półwyspie zamkowym, na terenie, którego znajdują się ruiny wspominanego przeze mnie wcześniej w tekście zamku Stolzenburg. „Szafir” oferuje m.in. dodatkowo takie atrakcje jak Wake Park na ponad 190 metrowym wyciągu czy wypożyczalnię sprzętu wodnego. Nie jestem pewien jak w sezonie letnim lipiec-sierpień z miejscami, ponieważ wiem, że jak dotychczas odbywały się tam głównie kolonie, ale mogło się coś zmienić. Najlepiej tak czy inaczej kontaktować się z ośrodkiem, dane na stronie: http://www.szafir-moryn.pl

Inne ciekawe miejsca oferujące nocleg w Moryniu dla osób niepotrzebujących hotelowego standardu:

– Noclegi u „BEATY”, ul. Jeziorna 4, tel. 668 229 143, położone blisko plaży i jeziora

– Szkolne Schronisko Młodzieżowe, ul. Jeziorna 8, strona: http://www.ssm-moryn.pl

– Ośrodek „Best przy plaży”, ul. Jeziorna 4b, tel. 605 906 204

-Agroturystyka „Pod Orzechem”, ul. Sadowa 9, tel. 508 684 438

Jeżeli lubicie spanie pod namiotem, a może chcecie przyjechać ze swoją przyczepą kempingową czy kamperem, to szczególnie polecam pole namiotowe „Country Dudek”, pięknie położone w lesie, po drugiej stronie jeziora we wsi Gądno. Miejsce to prowadzone przez niezwykle sympatyczną Panią Izę, kontakt pod numerem telefonu: 517 463 889, strona: https://kasiaspectrum.wixsite.com/countrydudek

W Gądnie fajny nocleg znaleźć można także w domkach – „Noclegi Gądno”, ul. Zielona 29, tel. 692 474 380, strona: https://noclegigadno.com

 

 

 Przygotowując ten tekst korzystałem zarówno z materiałów własnych jak i posiłkowałem się informacjami z poniższych  książek oraz stron www:

Rymar, Edward. Z dawnych dziejów przyodrzańskiej Nowej marchii. Chojna 2012. s. 148-157.

K.K.Skwirzyńska, M.Opęchowski, T.Wolender. Moryń – publikacja wydana przez Urzad Miejski w Moryniu. s. 26-53.

Nienacki, Zbigniew. Księga strachów. Wrocław 2018, s. 177-193.

https://moryn.pl/p,85,historia-morynia

https://pl.wikipedia.org/wiki/Moryń#Historia

http://encyklopedia.szczecin.pl/wiki/Moryń

https://medievalheritage.eu/pl/strona-glowna/zabytki/polska/moryn-miejskie-mury-obronne/

https://zamkiobronne.pl/zamek/moryn/

https://discover.pl/miasta-warowne-w-zachodniopomorskim/

https://www.bajkowyzakatek.eu/2014/02/polskie-legendy-wielki-rak-z-morynia.html

http://architektura.pomorze.pl/szachownice-katalog/Moryn+673

http://www.polskaniezwykla.pl/web/place/19098,moryn-kosciol-pw–sw–ducha.html

http://encyklopedia.szczecin.pl/wiki/Ko%C5%9Bci%C3%B3%C5%82_Ducha_%C5%9Awi%C4%99tego_(Mory%C5%84)

medievalheritage.eu/pl/strona-glowna/zabytki/polska/moryn-kosciol-sw-ducha/

https://zamkiobronne.pl/zamek/moryn/

http://encyklopedia.szczecin.pl/wiki/Zamek_Stolzenburg_(Moryń)

Zostaw komentarz