W połowie lipca podczas odwiedzin u Arkadiusza, ponownie po ponad dwóch latach zawitaliśmy do Nowego Warpna aby tutaj trochę pożeglować. Poprzednio przypłynęliśmy tutaj na jesień 2015 r. (był to nasz pierwszy samodzielny rejs na żaglach po Zalewie Szczecińskim). Wówczas jednak ze względu na pogodę nie popływaliśmy po jeziorze Nowowarpieńskim, gdyż trzeba było korzystać z okna pogodowego aby wrócić przed jej…
https://youtu.be/xFuSja9-8IE Sezon 2018 rozpoczęliśmy tym razem później niż zwykle, ale za to z celem osiągnięcia Kopenhagi o której myśleliśmy od dłuższego czasu. Naszym Cirrusem nie byłoby to raczej możliwe w rozsądnym czasie, lecz pojawiła się możliwość odbycia rejsu z kolegą Darkiem jego jachtem kilowym Nelka. Finalnie więc załoga składała się z czterech osób tzn. Diana, ja, Darek i nowy kolega…
Początek listopada, jesień w pełni a nasz CIRRUS na lądzie gotowy do zimowania.A popływało by się jeszcze, rok temu o tej porze byliśmy jeszcze na wodzie…No ale nie ma tego złego, bo nieoczekiwanie pojawiła się okazja pożeglowania z kolegą Darkiem z Kołobrzegu jego jachtem Nelka. Po krótkim namyśle szybka decyzja, przygotowania i w sobotę rano stawiliśmy się w Kołobrzegu na…
Czy znacie port morski Sierosław? Wiele osób zapewne na tak postawione pytanie wyraziłoby zdziwienie, odpowiadając że nie. Przysłowiowy „Kowalski” nie interesujący się bliżej tematyką morską, żeglugową na pytanie o polskie porty morskie napewno wymieniłby Gdańsk, Gdynię, może Kołobrzeg no i pewnie Szczecin. No dobrze, to gdzie więc znajduje się ten Sierosław? Jest to mały port położony nad cieśniną Dziwną, na…
Nasz Cirrus w czwartek oficjalnie zakończył sezon. W tym roku trochę wcześniej niż 2 ostatnie gdy pływał do końca listopada, ale tak się pewne sprawy ułożyły. Wcześniejsze przygotowanie jachtu do zimowania gdy jest jeszcze w miarę ciepło ma swoje plusy: nie ma dużej wilgoci, wszystko można lepiej wysuszyć. A i różna prace konserwacyjne po wyjęciu z wody łatwiej się wykonuje…
