https://youtu.be/xFuSja9-8IE Sezon 2018 rozpoczęliśmy tym razem później niż zwykle, ale za to z celem osiągnięcia Kopenhagi o której myśleliśmy od dłuższego czasu. Naszym Cirrusem nie byłoby to raczej możliwe w rozsądnym czasie, lecz pojawiła się możliwość odbycia rejsu z kolegą Darkiem jego jachtem kilowym Nelka. Finalnie więc załoga składała się z czterech osób tzn. Diana, ja, Darek i nowy kolega…
Początek listopada, jesień w pełni a nasz CIRRUS na lądzie gotowy do zimowania.A popływało by się jeszcze, rok temu o tej porze byliśmy jeszcze na wodzie…No ale nie ma tego złego, bo nieoczekiwanie pojawiła się okazja pożeglowania z kolegą Darkiem z Kołobrzegu jego jachtem Nelka. Po krótkim namyśle szybka decyzja, przygotowania i w sobotę rano stawiliśmy się w Kołobrzegu na…
Tegoroczny urlopowy rejs odbył się ostatecznie na zachód w kierunku Niemiec, zatoka Achterwasser i okolice. Kierunek rejsu jak już wspominałem do samego końca był zagadką, pogoda niestety popsuła większy plan, czyli rejs na wschód, a i na Rugię ostatecznie się nie udało. Ciągłe ucieczki przed burzami i porywistymi wiatrami, zwłaszcza przez pierwszy tydzień urlopu stały się dla nas codziennością. Achterwasser,…
Tak się jakoś złożyło że Cirrusem do Kołobrzegu sami dotychczas jeszcze nie popłynęliśmy. Częściej się składało na zachód-wiadomo tutaj w razie czego do dyspozycji mamy więcej wód osłoniętych co przy braku dobrej pogody dla naszego jachtu mogłoby oznaczać na otwartym morzu uziemienie na dłuższy czas w porcie. W końcu się jednak w połowie lipca złożyło…Tym razem płynąłem z kolegą Arkiem.…
Czerwcowy „długi weekend” 2017 r., tym razem trwał 4 dni.Plany co do rejsu w tym okresie były różne, począwszy od rejsu do Kołobrzegu, przez rejs dookoła wyspy Uznam, oraz wariant opłynięcia wyspy Wolin i prawie całej Karsibór z zamiarem odwiedzenia Mariny Karsibór płynąc Starą Świną, nieopodal której rok temu byliśmy już blisko ale przez mordercze komary zawróciliśmy. Ostatecznie biorąc pod…
